Porady

Remonty – M jak Mrówka

Uszczelnianie okien – ciepło i cicho w domu

Szczelność to jeden z najważniejszych parametrów okien. Co jednak zrobić, gdy w ich pobliżu czuć przedostający się do wnętrza domu chłód? Czy trzeba od razu myśleć o wymianie okien na nowe? Rozwiązaniem w tej sytuacji może okazać się ich odpowiednie uszczelnienie.

Post Uszczelnianie okien – ciepło i cicho w domu pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Nieszczelność to problem, z którym często borykają się właściciele starych przeszkleń. Jest on szczególnie dokuczliwy jesienią i zimą, kiedy temperatura na zewnątrz spada, a chłodne powietrze bez żadnej kontroli napływa przez nieszczelności do wnętrza domu. Zimne podmuchy wiatru i chłód w pobliżu okien wywołują dyskomfort cieplny u domowników. Często jest on niwelowany poprzez ustawienie na kotle grzewczym wyższej temperatury lub rozkręcenie grzejników, tak by pracowały z maksymalną wydajnością. Nie jest to jednak najlepsze rozwiązanie, gdyż jedynie kamufluje problem i prowadzi do zwiększenia kosztów ogrzewania domu.

Nieszczelne okna przyczyniają się nie tylko do pogorszenia komfortu cieplnego, ale również akustycznego. Przez nieszczelności do wnętrza domu dociera bowiem o wiele więcej niepożądanych dźwięków. Można temu jednak zaradzić, wykonując odpowiednią izolację stolarki okiennej.

Uszczelnianie okien: niezbędne uszczelki

Jednym z najczęściej stosowanych sposobów uszczelniania okien jest zastosowanie uszczelek. Służą one głównie do izolowania nieszczelności na styku skrzydła i ościeżnicy.

Uszczelki silikonowe i gumowe. Mają one najczęściej kolor biały lub są przezroczyste. Wyróżniają się dużą trwałością, a ich uniwersalny kształt i rozmiar sprawiają, że uszczelka łatwo dostosowuje się do różnych szczelin. Dzięki nim można zaizolować nieszczelności w zakresie od 1 do 7 mm. Uszczelki gumowe mogą mieć różne kolory oraz kształty profili, w zależności od wielkości szczeliny, którą chcemy przy ich użyciu uszczelnić. Wybierać można także spośród uszczelek EPDM. Tworzywo sztuczne, z którego są wykonane, zawiera niewielkie pęcherzyki gazu, dzięki którym materiał dobrze dopasowuje się do powierzchni. Takie uszczelki łatwo się odkształcają, a po ustąpieniu nacisku szybko wracają do swego pierwotnego kształtu.

  • Uszczelnianie okien – ciepło i cicho w domu
  • Uszczelnianie okien – ciepło i cicho w domu

Przyklejane – łatwo i szybko. Większość uszczelek okiennych od spodniej strony pokryta jest specjalnym klejem i zabezpieczona taśmą. Przed przyklejeniem uszczelki powierzchnię, do której ma być ona zamocowana, należy dokładnie oczyścić i wysuszyć. Następnie trzeba zdjąć część taśmy zabezpieczającej klej, przyłożyć uszczelkę we właściwe miejsce i usuwając stopniowo taśmę, dociskać uszczelkę do okna.

Uszczelnianie okien silikonem

W uszczelnianiu okien pomocny będzie również silikon neutralny lub szklarski. Tą wodoszczelną i elastyczną masą szczelnie wypełnimy szpary i szczeliny, którymi chłodne powietrze napływa do wnętrz. Silikony są odporne na promieniowanie UV, duże różnice temperatur, wykazują też bardzo dobrą przyczepność do różnych materiałów, sprawdzą się więc zarówno w przypadku okien drewnianych, jak i PVC (wybierając silikon do uszczelniania okien z tworzywa, należy upewnić się, że może być on stosowany na PVC). Silikon stosuje się zwykle do uszczelniania nieszczelności występujących między szybą a ramą okna. Nanosi się go cienką warstwą na oczyszczoną powierzchnię wzdłuż łączenia przy użyciu pistoletu do silikonów i klejów.

  • Uszczelnianie okien – ciepło i cicho w domu
  • Uszczelnianie okien – ciepło i cicho w domu

Szczelne okna z pianką

Nieszczelności mogą pojawiać się także na połączeniu ościeżnicy z murem. Wówczas należy sięgnąć po piankę poliuretanową lub taśmę rozprężną.

Pianka poliuretanowa. Nakłada się ją tak samo jak silikon – przy użyciu specjalnego pistoletu. Po aplikacji w miejscach występowania szczelin pianka zwiększa swoją objętość, wypełniając je dokładnie. Po wyschnięciu pianki jej nadmiar usuwa się, wycinając go ostrożnie nożykiem.

Poliuretanowa taśma rozprężna. Do uszczelniania newralgicznych miejsc służą także specjalne poliuretanowe taśmy rozprężne. Docięte na odpowiedni wymiar kawałki umieszcza się w szczelinie (w razie potrzeby można ją powiększyć). Taśma pod wpływem temperatury zwiększa objętość, dostosowując swój kształt do szczeliny.

autor tekstu: Beata
zdjęcia: Soudal, Tesa, fotolia.com

Post Uszczelnianie okien – ciepło i cicho w domu pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Sposoby na skrzypiące drzwi

Jeśli drzwi skrzypią podczas otwierania czy zamykania, to jest to najczęściej wina nienaoliwionych zawiasów. Jest to zjawisko jak najbardziej naturalne, gdyż smar z czasem traci swoje właściwości. Ponadto do zawiasów dostają się kurz i wilgoć zwiększające tarcie – słyszymy więc skrzypienie. Jak samodzielnie nasmarować zawiasy? Preparaty na skrzypiące drzwi Do naoliwienia skrzypiących drzwi możemy użyć specjalnego smaru […]

Post Sposoby na skrzypiące drzwi pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Jeśli drzwi skrzypią podczas otwierania czy zamykania, to jest to najczęściej wina nienaoliwionych zawiasów. Jest to zjawisko jak najbardziej naturalne, gdyż smar z czasem traci swoje właściwości. Ponadto do zawiasów dostają się kurz i wilgoć zwiększające tarcie – słyszymy więc skrzypienie. Jak samodzielnie nasmarować zawiasy?

Preparaty na skrzypiące drzwi

Do naoliwienia skrzypiących drzwi możemy użyć specjalnego smaru do zawiasów, który dostępny jest w sklepach budowlano-remontowych. Zastąpić go może wazelina techniczna lub olej silikonowy, a także środki w aerozolu stosowane przez kierowców, np. popularny preparat WD-40. Do tego typu prac nadaje się także olej jadalny, margaryna, masło, a także mydło czy wosk. Jednak rozwiązanie te są krótkotrwałe, a poza tym należy pamiętać, że produkty spożywcze szybko mogą zjełczeć i zaczną nieprzyjemnie pachnieć – taki zapach jest trudny do usunięcia.

  • Sposoby na skrzypiące drzwi
  • Sposoby na skrzypiące drzwi

Smarowanie drzwi

Zawiasy najlepiej nasmarować, gdy skrzydło drzwi jest uniesione. Aby nie przytrzymywać ich podczas smarowania (co utrudnia pracę), możemy podłożyć pod skrzydło drzwi listewkę. Uważajmy, aby nie zdjąć skrzydła z zawiasów, ponieważ ich ponowne zamontowanie jest dość trudne. Podczas naoliwiania zawiasów, dobrze jest podłogę pod drzwiami zabezpieczyć folią. Smar nanosimy najpierw na górny zawias. Podłóżmy pod niego szmatkę lub papierowy ręcznik, na który będzie spływał smar. Im smar jest rzadszy, tym więcej może go spłynąć. Na koniec usuwamy nadmiar smaru i wsuwamy skrzydło drzwi na miejsce. Te same czynności powtarzamy przy dolnym zawiasie. Po usunięciu listewki i wsunięciu skrzydła drzwi na miejsce kilka razy otwieramy i zamykamy drzwi, aby rozprowadzić smar po całym zawiasie. 

Drzwi możemy także naoliwić nie zdejmując ich, ale do tej pracy najlepiej użyć preparatu w aerozolu, takie środki znacznie lepiej wnikają w szczeliny, wypierają wilgoć, a po odparowaniu tworzą cienką warstwę smarującą. Dołączone do preparatu specjalne rureczki pozwalają na precyzyjne zaaplikowanie środka w przestrzeń zawiasu.

autor tekstu: Asia

Post Sposoby na skrzypiące drzwi pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Wymiana nietypowej baterii

Wymiana baterii nie jest bardzo skomplikowana i nie wymaga od razu zatrudniania hydraulika, każdy z nawet z drobnym talentem „złotej rączki” powinien sobie doskonale poradzić. Wyjątkiem może stać się jednak wymiana baterii nietypowej, np. trzyczęściowej jak w moim przypadku. Na co zwrócić szczególną uwagę?

Post Wymiana nietypowej baterii pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Wybierając do wyposażenia łazienki wannę półokrągłą z obudową, chcieliśmy dobrać również ładnie wkomponowaną baterię. Spodobała nam się na on czas dość bogato reprezentowana w marketach budowlanych bateria wannowa trzyczęściowa do montażu bocznego. Ponieważ był to etap całkowitego remontu łazienki z zabudową g-k, układaniem płytek, instalowaniem armatury etc., fachowcy bez problemu wykonali pod wspomnianą baterię estetyczną półeczkę, poprowadzili niezbędne instalacje, wykończyli gresem korespondującym z wykończeniem ścian i osadzili wannę. Bateria bez zarzutów działała jakieś 7 lat po czym na skutek osadzającego się kamienia i częstotliwości eksploatacji zaczęła szwankować, aż popsuła się dokumentnie.

  • Wymiana nietypowej baterii
  • Wymiana nietypowej baterii

Zbyt szybko na zakupy

Uznaliśmy z mężem, że najprawdopodobniej będziemy w stanie dokonać wymiany we własnym zakresie, tym bardziej, że kilka przedsięwzięć remontowych w naszym domy było już naszym udziałem. Za pośrednictwem internetu znalazłam bardzo podobny model, również trzyczęściowy, który wpisywał się w moje gusta, a dodatkowo pasował wyglądem do baterii umywalkowych, jakie zainstalowane są w tej łazience. Za pośrednictwem internetu sprawdziłam dostępność produktu w najbliższym markecie budowlanym i udałam się po zakupy. Pudełko z baterią rozpakowałam w domu i wtedy dopiero zdałam sobie sprawę, że jestem o krok za wcześnie. Rodzaj i ilość wężyków oraz sposób podłączenia może być jednak inny niż w starej baterii, mimo iż elementy widoczne: mieszacz, wylewka, słuchawka prysznicowa są niemal identyczne.

  • Wymiana nietypowej baterii
  • Wymiana nietypowej baterii
  • Wymiana nietypowej baterii

Niezgrabne etapy wymiany baterii wannowej

Zabraliśmy się zatem do zdejmowania obudowy i demontażu starej instalacji. Jakież było nasze zaskoczenie, kiedy okazało się, że dostęp jest prawie niemożliwy. Wanna osadzona na murku, z którego wychodzi bateria niemalże w pełni zasłania instalacje. Aby dostać się chociaż trochę i uniknąć demontażu wanny (co wiązałoby się z jej ponownym osadzaniem i wykończeniem silikonem na łączeniach) trzeba wczołgać się na plecach i pracować w bardzo niedogodnej pozycji.

Dobre oświetlenie tego miejsca też było problemem. Praca zamiast 2 godzin trwała z przerwami dwa dni w pełnym pocie czoła.

  • Wymiana nietypowej baterii
  • Wymiana nietypowej baterii

Demontaż starej baterii uświadomił nam dodatkowo, że otwory, jakie były przygotowane dla starej baterii wcale nie muszą być odpowiednie dla nowej, mimo iż wygląda „z wierzchu” identycznie. Jeśli średnica głowicy wylewki lub mieszacza różni się nawet o kilka milimetrów, może nie wpasować się w stary otwór. Na szczęście okazało się, że ten parametr jest podobny i elementy przejdą przez otwory. Problem pojawił się gdzie indziej. Gwint głowicy mieszacza nowej baterii okazał się zdecydowanie krótszy niż tej starej, uniemożliwiając jego stabilną instalację. Trzeba było ruszyć do sklepu na stoisko hydrauliczne po specjalną przedłużkę.

  • Wymiana nietypowej baterii
  • Wymiana nietypowej baterii
  • Wymiana nietypowej baterii

W komplecie z baterią były odpowiednie wężyki – dwa odpowiedzialne za doprowadzenie zimnej i ciepłej wody, oraz trzeci, który wyprowadza wodę do prysznica po zmianie przełącznika (wylewka/prysznic). Już na wstępie okazało się, że ten wężyk przy naszej instalacji będzie zbyt krótki. Dodatkowo zaskoczyło nas bardzo, iż wężyki oferowane w komplecie z baterią niestety mają inną średnicę końcówki nakręcanej na zawór niż te od starej baterii. Innymi słowy średnica zaworów w instalacji wodnej do naszej wanny była zupełnie inna niż ta, jaką przewidział producent baterii dla swojego produktu. Kolejna wycieczka do marketu budowlanego była przed nami.

  • Wymiana nietypowej baterii
  • Wymiana nietypowej baterii
  • Wymiana nietypowej baterii

Koniec końców udało nam się zmodyfikować wszelkie różnice w sposobie montażu przewidzianym dla nowej baterii i efekt finalny jest zadowalający. Wymiana baterii kosztowałaby nas jednak zdecydowanie mniej trudu i wydatków, gdybyśmy najpierw zdemontowali stara baterię, określili wszystkie parametry i dopiero ruszyli na celowane zakupy. Dla wszystkich, którzy planują zmierzyć się z wymianą nietypowej baterii, krótkie rady.

Wymiana baterii wannowej na co zwrócić uwagę:

  • Już przy remoncie i montażu sprzętów łazienkowych zadbaj o odpowiedni dostęp do instalacji wodnej.
  • Wymiana nietypowej baterii
  • Wymiana nietypowej baterii
  • Wymiana nietypowej baterii
  • Przed zakupem nowej baterii zdemontuj starą i sprawdź jej wymiary – średnicę głowicy mieszacza, gwint wylewki oraz wielkość otworów.
  • Długość głowic i gwintów baterii wannowej również ma znaczenie.
  • Średnica zaworów i końcówki wężyków do baterii mogą nie być takie same – sprawdź przed instalacją, jakie były u ciebie.
  • Sprawdź też precyzyjnie wszystkie parametry nowej baterii i przygotuj się zawczasu na modyfikacje (ograniczysz zakupy do jednej wizyty w markecie).

autor tekstu: Dominika
zdjęcia: ASK

Post Wymiana nietypowej baterii pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Jak naprawić skrzypiące schody drewniane

Trzeszczące schody drewniane lub drewniana okładzina schodów betonowych mogą dać się we znaki nawet najcierpliwszym. Na szczęście jest kilka patentów na ich wyciszenie.

Post Jak naprawić skrzypiące schody drewniane pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Na początek radzimy przejść się powoli schodami w górę i w dół i nasłuchiwać, skąd dokładnie dochodzi skrzypienie. Jeśli bieg schodów nie jest od dołu zabudowany, warto stanąć pod schodami i poprosić kogoś, by chwilę po nich pochodził. Miejsca, z których dochodzą odgłosy, warto zaznaczyć kredą lub ołówkiem.

  • Jak naprawić skrzypiące schody drewniane
  • Jak naprawić skrzypiące schody drewniane

Drewniane schody bez luzów

Przyczyn skrzypienia schodów może być kilka. Najczęstsza to poluzowanie się poszczególnych elementów. Skrzypienie może także dochodzić z miejsca łączenia desek i belek. Czasem poluzowane elementy trą o gwoździe i wówczas również powstaje niemiły dźwięk. Bywa, choć rzadko, że skrzypią same drewniane elementy na skutek wyginania. To świadczy, że są one osłabione i możliwe, że tracą powoli swoją nośność. Tak więc rzeczą, która powinna nas zaniepokoić, są szczeliny i szpary w miejscach zaznaczonych jako źródło skrzypienia. Jeśli nie są one zbyt szerokie, wystarczy wypełnić je akrylowym kitem do drewna, który jest sprzedawany w kartuszach, podobnie jak silikon. Kit nanosi się tak samo jak silikon, czyli wyciska go, używając ręcznego pistoletu (wyciskarki). Warto dobrać kit do koloru drewna. Gdy szpara jest zbyt mała, można w nią wbić delikatnie drewniany lub plastikowy klin o trójkątnym przekroju, żeby rozeprzeć nieco elementy. Szersze szpary wymagają wbicia klinów. Powinny to być wąskie kliny drewniane. Wbija się je delikatnie gumowym młotkiem. Miejsce styku klina ze schodami można wcześniej przesmarować klejem do drewna. Wystające części można odpiłować lub zeszlifować. Szczelinę między klinami wypełnia się szpachlówką do drewna, o barwie zbliżonej do odcienia schodów. Jeśli szpara nie jest duża, można zastosować na tyle szeroki klin, że szpachlowanie nie będzie już konieczne. Ze szpachlowania można zrezygnować także wtedy, gdy kliny umieszczamy z tej strony schodów, która nie rzuca się w oczy.

  • Jak naprawić skrzypiące schody drewniane
  • Jak naprawić skrzypiące schody drewniane

„Dokręcenie” drewnianych schodów

Drugą ważną czynnością jest dokładne dokręcenie wszystkich elementów. Skrzypienie powstaje wtedy, gdy drewniane stopnie i belki nie są dobrze dopasowane lub gdy gwoździe trą o drewno. Najpierw więc w skrzypiących miejscach wykręcamy wkręty i w otwory po nich wstrzykujemy klej do drewna, np. wikol. Możemy po tym poruszać trochę elementem drewnianym, żeby klej dostał się również w miejsce jego łączenia z drugim elementem. Po tym ponownie umieszczamy wkręty na dawnych miejscach. Możemy też użyć dodatkowych wkrętów. Tak robimy zwłaszcza wtedy, gdy połączenie jest zbite gwoździami. Czasem, żeby wyeliminować skrzypienie, trzeba zastosować dodatkowe miejsca podparcia. Dotyczy to rzecz jasna schodów o konstrukcji z drewna, a nie drewnianych okładzin schodów betonowych. Stosuje się wówczas stalowe kątowniki lub drewniane podpórki, które przykręca się od spodu stopni.

autor tekstu: Wojtek
zdjęcia: AdobeStock


Post Jak naprawić skrzypiące schody drewniane pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Jak odnowić sufit

Gdy sufit jest bardzo zniszczony, samo malowanie może nie wystarczyć. Sprawdźmy, która metoda renowacji – na mokro czy na sucho – będzie dla nas odpowiednia.

Post Jak odnowić sufit pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

W porównaniu ze ścianami sufity mniej się niszczą i brudzą, zatem znacznie rzadziej się je odnawia. Są jednak sytuacje, że i one muszą zostać poddane gruntownej renowacji. Najczęściej są to pomieszczenia w starych, zniszczonych domach i mieszkaniach. Jednak i w całkiem nowych – popękany na skutek osiadania budynku sufit może wymagać większych napraw. Warto wtedy dobrze rozważyć, jaką metodą odnowić sufit.

Tynkowanie starego sufitu

Jeżeli stary tynk jest mocno sfatygowany, lepiej go skuć. Podłoże trzeba wtedy oczyścić i zagruntować. 24 godziny po gruntowaniu można tynkować sufit. Sposób tynkowania zależy od rodzaju tynku. Gipsowy rozprowadza się jednowarstwowo, cementowo-wapienny – 2 lub 3 warstwami. Można też nanieść jedną warstwę cementowego tynku podkładowego i gdy zwiąże, wykończyć sufit gładzią. Jeśli istniejący tynk dobrze trzyma się podłoża, a jedyną jego wadą są drobne rysy, wystarczy wygładzenie. Stosuje się do tego gładź gipsową. Po rozrobieniu z wodą nanosi się ją na sufit, wygładza, a po wyschnięciu szlifuje wszelkie pozostałe ślady po pacy. Przed nanoszeniem gładzi trzeba jednak odpowiednio przygotować podłoże – oczyścić, odpylić i zagruntować. Pamiętajmy, że gładź nie powinna bezpośrednio stykać się z elementami stalowymi, bo powoduje ich korozję. Na wykończonej powierzchni pojawiają się wtedy rdzawe zacieki.

  • Jak odnowić sufit?
  • Jak odnowić sufit?

Budowa sufitu podwieszanego

Stosując płyty gipsowo-kartonowe lub gipsowo-włóknowe, możemy zbudować sufit podwieszany w każdym pomieszczeniu. Zanim jednak zdecydujemy się na budowę takiego sufitu, trzeba wezwać konstruktora, żeby ocenił, czy strop ma wystarczającą nośność, aby udźwignąć ciężar takiej konstrukcji, który wbrew pozorom nie jest mały. Produkty do budowy sufitów sprzedawane są w systemach, co oznacza, że oprócz płyt oferowane są też elementy rusztu i wszystkie inne potrzebne akcesoria. Do budowy sufitów podwieszanych najczęściej stosuje się płyty g-k typu A. W pomieszczeniach wilgotnych powinny być stosowane płyty impregnowane typu H2, a tam, gdzie strop ma konstrukcję drewnianą – płyty ognioodporne lub płyty typu F – o podwyższonej odporności na działanie ognia.

Konstrukcja sufitu. Najpierw konieczne jest wyrysowanie na ścianach linii wytyczających dolną powierzchnię sufitu. Później przykręca się do sufitu wieszaki, na których zawisną profile rusztu. Do wieszaków podczepia się profile – pojedynczo lub w układzie krzyżowym, a do nich przykręca płyty g-k. Od góry, na elementach rusztu można umieścić płyty z wełny mineralnej, które będą stanowiły izolację cieplną lub akustyczną.

Spoinowanie płyt. Gdy płyty sufitowe znajdą się na swoim miejscu, pozostaje jeszcze spoinowanie krawędzi między nimi oraz krawędzi sufitu (styk – ściany-sufit). Podłużne, wyprofilowane fabrycznie połączenia płyt wypełnia się gipsową masą szpachlową. Musi być ona wzmocniona taśmą zbrojącą, dzięki której w linii spoin nie zaczną pojawiać się pęknięcia. Szpachluje się także miejsca, gdzie znajdują się wkręty mocujące płyty do rusztu. W tym przypadku taśmy oczywiście nie są wymagane.

  • Jak odnowić sufit?

Malowanie sufitu

Sufity raczej trudno ubrudzić, więc do ich malowania wystarczy standardowa farba akrylowa – półmatowa lub matowa. Warto użyć farby tiksotropowej. To rodzaj akrylowej farby dyspersyjnej o dużej gęstości. Mniej będzie kapać podczas malowania. Sufit możemy malować, wchodząc na drabinę z podestem i używając wałka z krótkim lub średniej długości włosiem. To niezbyt wygodny sposób pracy, więc polecamy go tylko do pomieszczeń wysokich, mających ponad 2,5 m. Niższe pomieszczenia wygodniej malować wałkiem zatkniętym na wysięgnik malarski, rozsuwany teleskopowo. Przed malowaniem przygotujmy wiertarkę z mieszadłem. Użyjemy jej do rozmieszania farby. Robimy to, aby rozmieszać pigmenty, które się wytrąciły (dotyczy to farb kolorowych) oraz ujednolicić konsystencję farby. Farbę wlewamy porcjami do zbiornika w kuwecie malarskiej. Stamtąd nabieramy ją na wałek i odsączamy nadmiar, przejeżdżając wałkiem po karbowanej części kuwety. Dopóki mamy farbę w kuwecie, pilnujmy, żeby wiaderko z farbą było zamknięte. Sufit malujemy, wykonując zachodzące na siebie pasy, prostopadle do ściany z oknem lub większą liczbą okien. Nanosimy tyle warstw farby, ile zaleca producent. Czasem, gdy ściany są brudne lub mają trudny do zamalowania kolor, warstw musi być więcej.

  • Jak odnowić sufit?
  • Jak odnowić sufit?

autor tekstu: Wojtek

Post Jak odnowić sufit pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Jak zerwać tapetę

Urlop, czyli czas na remont:) W tym roku padło na mój stary pokój w domu rodzinnym. Po prostu nie mogłam już patrzeć – nawet podczas krótkich odwiedzin – na kilkuletnią tapetę. A że ani ja, ani mój mąż pracy się nie boimy, postanowiliśmy remont przeprowadzić sami.

Post Jak zerwać tapetę pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Aby nie przysparzać sobie za dużo pracy, planowaliśmy z mężem nową tapetę położyć na starą. Niestety, jej stan nie pozwolił nam na to i musieliśmy ją zedrzeć. Lekko nie było, ale daliśmy radę:)

Zdzieranie tapety na kilka domowych sposobów

Zdarza się oczywiście, że tapeta bez problemu odchodzi od ściany. Jednak gdy napotykamy trudności, najłatwiejszym sposobem na jej usunięcie jest namoczenie okładziny ściennej. Wykorzystujemy do tego celu zimną wodę (wlewamy wodę do butelki ze spryskiwaczem, pryskamy dwukrotnie na tapetę), gdy wsiąknie w powierzchnię (10-15 minutach), za pomocą szpachelki pomału odrywamy tapetę. Nie zawsze to jednak się udaje. Twardo trzymającą się tapetę możemy posmarować (pędzlem lub gąbką) ciepłą wodą z dodatkiem detergentu lub octu. I znów czekamy, aż roztwór wsiąknie w ścianę. Do zdarcia okładziny również używamy szpachelki. Uważajmy, aby szpachelką nie uszkodzić zbytnio ściany i nie pozostawić brzydkich wcięć. Powiem szczerze, że nam pomogła ciepła woda, jednak zdarza się czasami, że sposób ten nie jest skuteczny. W takim przypadku możemy oderwać tapetę od ściany używając strumienia pary. W tym celu możemy użyć żelazka i z odległości 2-3 cm nanosić strumień gorącej pary.

Jak zerwać tapetę

Pamiętajmy, że zanim zabierzemy się do zrywania tapety zdemontować wszystkie gniazda i przełączniki. Po pierwsze, aby ich nie wyrwać, po drugie, aby stara tapeta nie została pod osprzętem elektrycznym.

Preparaty do usunięcia tapet

Tapetę możemy usunąć za pomocą specjalistycznego roztworu do usuwania tapet. Z jego zakupem nie będziemy mieli najmniejszego problemu – dostępne są w marketach budowlanych na stoiskach malarskich. Preparat przygotowujemy i nakładamy według instrukcji. Gdy po zdarciu tapety okaże się, że na ścianie pojawiły się ubytki, to wypełniamy je masą szpachlową.

autor: Asia
zdjęcia: fotolia.com

Post Jak zerwać tapetę pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Wiklina w nowej odsłonie

Wiklinowe meble nie wychodzą z mody. Kojarzą się z latem i wypoczynkiem, dlatego ich naturalnym miejsce są tarasy, balkony, altany i werandy. Nie są jednak zbyt trwałe – narażone na działanie wilgoci i słońca szybko niszczeją. Jak małym nakładem kosztów możemy odmienić charakter wiklinowych sprzętów?

Post Wiklina w nowej odsłonie pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Lekki, naturalny wygląd plecionych foteli, sof i stolików sprawia, że doskonale wkomponowują się one w otoczenie ogrodów i tarasów. Wiklinowy fotel to niemal ikona starych letnisk, nastrojowych werand, przedmiot niegdyś niemal obowiązkowy, by można było naprawdę rozsmakować się w popołudniowej kawie czy relaksującej lekturze. Również dzisiaj zarówno w naturalnym kolorze wikliny, jak i pomalowany wpisze się w każdy styl właściwy dla miejsc wypoczynku na świeżym powietrzu.

Wiklina w nowej odsłonie

Klimatyczna wiklina

Dostałam od koleżanki w prezencie nieco podniszczony zestaw wiklinowych mebli, który pierwotnie planowała wyrzucić. Solidna konstrukcja, bardzo wygodne, głębokie siedziska sprawiły, że żal było jej pozbyć się kompletu całkowicie, dlatego uznała, że w moim letnim domu ma on jeszcze szansę na swoje drugie życie. Zyskałam bardzo wygodny klimatyczny tarasowym wypoczynek, choć początkowo nie planowałam jego większych renowacji. Podobał mi naturalny kolor wikliny, szczególnie, że po dokładnym oczyszczeniu z kurzu, umyciu bieżąca wodą i wysuszeniu wiklina odzyskała swój blask i kolor. Niestety, nie minęły nawet dwa sezony, aby przekonać się, że naturalnej wiklinie klimat nadmorski nie służy – wystarczyło parę tygodni działania zbyt wilgotnego powietrza, by zszarzała, a miejscami nawet poczerniała. Pomalowanie stało się koniecznością, i to nie tylko ze względów estetycznych. Farba zabezpiecza również wiklinę przed niekorzystnym działaniem słońca i wilgoci.

Jak malować wiklinowe meble?

By nadać wiklinowym meblom nowy charakter, wystarczyło jedno popołudnie, dwie puszki farby i dobry pędzel. Przed pomalowaniem wiklinę należy dobrze odtłuścić. My wykorzystaliśmy w tym celu zwykłą benzynę ekstrakcyjną – wystarczy kupić najmniejszą butelkę lub puszkę. Proces odtłuszczenia jest łatwy – wystarczy miękka ściereczka, którą po nasączeniu benzyną przemywamy meble. Po wysuszeniu – gdy dzień jest słoneczny, wystarczy odczekać kilka minut – można zabrać się za malowanie. Można do tego celu wykorzystać farbę do drewna i metalu, najlepiej akrylową. Pędzel powinien być wąski, tylko wtedy dotrzemy do wszystkich zakamarków.

autor: Hania
zdjęcia: K. Jankowska

Post Wiklina w nowej odsłonie pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Doświetlenie pomieszczenia z lukarną

Światło i powietrze charakteryzują przyjazne wnętrze. Czujemy się zdecydowanie lepiej w jasnych przestrzeniach. Ja przynajmniej hołduję tej zasadzie. Dlatego też wszędzie tam, gdzie miałam możliwość doświetlałam pomieszczenia, dodając lub wymieniając dotychczasowe okna.

Post Doświetlenie pomieszczenia z lukarną pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

W tradycyjnym, mniej nowoczesnym budownictwie bardzo popularne były kiedyś lukarny (dzisiaj nie są chyba chętnie polecane przez architektów). Stanowiły one bowiem dekoracyjny element dachu i miały za zadanie chociaż trochę doświetlić pomieszczenie. W rzeczywistości, w moim odczuciu, lukarny (szczególnie te małe tzw. kukawki) to samo nieszczęście – podrażają koszty związane z remontem i izolacją dachu, to przez nie ucieka najwięcej ciepła, a faktyczne doświetlenie pomieszczenia jest za ich sprawą znikome. Takie były u mnie na strychu, odsyłam do Wymiana lukarn na okna połaciowe.

Oczywiście, nieco inaczej rzecz się ma, jeśli lukarna jest duża, przynajmniej na szerokość dwuskrzydłowego okna.  Jej powierzchnia zabiera płaszczyznę skosu tak, że możemy stanąć i wykorzystać ją jako w pełni użytkową.

fot. Agnieszka Subicz-Kucharska

W jednym z największych pomieszczeń domu, który wraz z mężem remontowaliśmy była właśnie taka duża lukarna. Wnętrze było jednak ciemne i zimne. Modna kiedyś i pięknie położona boazeria niestety jeszcze bardziej tłumiła światło. Pewnie pomalowalibyśmy ją na jasny pastelowy kolor, ale ponieważ musieliśmy zdecydowanie ocieplić ten skos i boki lukarny, boazeria została zerwana.

fot. Agnieszka Subicz-Kucharska  fot. Agnieszka Subicz-Kucharska

Płaski kształt daszku lukarny oraz przestrzeń lekkiego skosu nad nią niemalże wołały do nas:) o dwa duże symetryczne okna dachowe. Idealne miejsce do ich wstawienia, nawiązujące w zestawieniu z lukarną  do idei okna kolankowego – nie można było z tego zrezygnować! Montaż okien dachowych w dachu lukarny nie stanowił żadnego problemu dla fachowców, była to jednodniowa operacja przeprowadzona przez wykonawców polecanych przez Velux, bo takiej firmy okna wybrałam. Doświetlenie pomieszczenia okazało się idealne, ba, nawet spektakularne. Pomieszczenie zostało pomalowane na biało i stało się chyba najładniejsze w całym domu, głównie ze względu na widok na „kawałek” nieba.

fot. Agnieszka Subicz-Kucharska

Dominika

Post Doświetlenie pomieszczenia z lukarną pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Pistolet do klejenia – przydatne narzędzie ręczne

Odkąd kilka temu odkryłam pistolet do klejenia nie wyobrażam sobie bez niego wykonywania prac ręcznych. Wykorzystuję go przede wszystkim do przygotowania przeróżnych dekoracji, które pojawiają się w domu. Niestety, w moim pistolecie pękł przewód. Postanowiłam kupić następny. I tu się zdziwiłam, jak duży jest wybór.

Post Pistolet do klejenia – przydatne narzędzie ręczne pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Pistolet do klejenia – przydatne narzędzie ręczne Pistolet do klejenia – przydatne narzędzie ręczne

Pamiętam, jak kupowałam mój pierwszy pistolet do klejenia. Wybór nie był za duży, powiem szczere, że ucieszyłam się, kiedy go wreszcie znalazłam. Teraz narzędzia te są ogólnodostępne. Nowy, drugi pistolet zamówiłam na aukcji internetowej, kierując się niską ceną – zakup nietrafiony, kiepskiej jakości i na dodatek z krótkim kablem. Nie nadawał się do niczego, więc po kolejny wybrałam się do sklepu. Zakup już dobrze przemyślałam.

Pistolet do klejenia – przydatne narzędzie ręczne   Pistolet do klejenia – przydatne narzędzie ręcznePistolet do klejenia – przydatne narzędzie ręczne Pistolet do klejenia – przydatne narzędzie ręczne

Na co zwrócić uwagę kupując pistolet do kleju

Zasilanie. Najczęściej pistolety do klejenia zasilane są z sieci – i takie wystarczą do większości prac. Dostępne są również narzędzia akumulatorowe – zintegrowany akumulator ładuje się na podstawce podłączanej do sieci. Modele bezprzewodowe są dużo droższe od sieciowych, ale sprawdzą się podczas potrzeby przyklejenia czegoś w trudno dostępnym miejscu.

Końcówki robocze. Niektóre pistolety mają bardzo precyzyjne końcówki, które umożliwiają drobne naprawy, natomiast inne modele tylko jedną, podstawową dyszę niezapewniającą zbytniej dokładności.

Moc. Im wyższa, tym czas oczekiwania na rozgrzanie grzałki jest krótszy. Do drobnych prac polecane są urządzenia o mocy 30 W. Dostępne są również słabsze modele, jednak praca nimi jest o wiele wolniejsza, jak i dużo mocniejsze (przemysłowe mają nawet 1000 W), wykorzystywane do robót bardziej profesjonalnych.

Oparcie. W modelach sieciowych to najczęściej podpórka, natomiast w akumulatorowych podstawka (stacja dokująca z „miseczką zbierającą klej”).

   Pistolet do klejenia – przydatne narzędzie ręczne Pistolet do klejenia – przydatne narzędzie ręczne

Funkcje kontroli elektronicznej – to dość drogie systemy, rzadko wykorzystywane w pracach hobbystycznych. Umożliwiają idealną i precyzyjną kontrolę przesuwu sztyftu oraz płynną kontrolę mocy grzałki. Sprawdzą się podczas klejenia wielu elementów, oznaczają bowiem większą wygodą i pewną oszczędność kleju.

Blokada wypływu. Wysoka moc powoduje wypływ kleju, nawet po odstawienie na podpórkę. Aby temu zapobiec, warto kupić pistolet z blokadą wypływu – funkcja ta jednak pojawią się niestety w modelach profesjonalnych.

Asia

Post Pistolet do klejenia – przydatne narzędzie ręczne pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Okleiny meblowe

Zanim zdecydujemy się na zakup mebli lub ich wymianę, warto ocenić stan tych, które już mamy. Może wystarczy jedynie odnowienie ich frontów, by mogły nam jeszcze długo służyć. Dobrym sposobem na ich lifting będzie użycie oklein meblowych. Samoprzylepna okleina meblowa może mieć jednak znacznie szersze zastosowanie. Kiedy warto z niej skorzystać?

Post Okleiny meblowe pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.

Okleiny meblowe

Odnawianie mebli, a także innych detali będących elementami wyposażenia wnętrz to nie tylko sposób na oszczędności w budżecie domowym. To również wielka satysfakcja, a także wymierna korzyść dla środowiska. Warto podjąć takie wyzwania, tym bardziej, że możliwości nadawania przedmiotom użytkowym drugiego życia mamy dzisiaj wiele. Służą temu między innymi samoprzylepne okleiny meblowe. Są tanie, nie sprawiają problemów z wykończeniem wybranych powierzchni. Można nimi okleić nie tylko zarysowane czy uszkodzone fronty szafek, doskonale wyglądają na gładkich skrzydłach drzwiowych czy też drzwiach lodówki. Niewykorzystane resztki okleiny meblowej można użyć na oklejenie pudełek kartonowych, które za ich sprawą zyskają nową jakość i posłużą do przechowywania licznych w domu drobiazgów.

Okleiny meblowe Okleiny meblowe
Okleiny meblowe Okleiny meblowe

Samoprzylepna okleina meblowa – właściwości

Samoprzylepna okleina meblowa jest najczęściej wykonywana z drukowanej i wytłaczanej folii PVC oraz wykończona nadrukiem, który dzięki wysokiej rozdzielczości doskonale odtwarza rysunek i fakturę odwzorowywanych powierzchni. Folia samoprzylepna PVC może być też pokryta laminatem – zazwyczaj im jego warstwa jest grubsza, tym większa jest wytrzymałość okleiny na uszkodzenia mechaniczne, np. zarysowania. Może być też wykończona sztucznym kauczukiem. Tego typu nawierzchnie można również wielokrotnie myć, co ułatwia ich utrzymanie w czystości. Okleiny samoprzylepne mogą do złudzenia przypominać popularne gatunki drewna, takie jak dąb, orzech, sosna, bambus, jesion, mahoń. Równie popularne są motywy kamienia naturalnego, cegły, roślinne, witrażowe, figur geometrycznych i wiele innych. Mogą też nadać wykańczanej powierzchni nadruk gazetowy lub literowy. Oprócz wielobarwnych mamy też do dyspozycji samoprzylepne okleiny meblowe monokolorystyczne, idealnie sprawdzające się w modnych minimalistycznych wnętrzach. Okleiny są najczęściej dostępne w formie rolek długości 1,5 do 2 m i szerokości 45-50 cm, chociaż można też znaleźć szersze do 90 cm. Niekiedy można też nabyć okleiny w metrach bieżących. Takie wymiary ułatwiają wygodne oklejanie mebli.

Okleiny meblowe Okleiny meblowe
Okleiny meblowe Okleiny meblowe

Okleiny meblowe – sprawne oklejanie

Wykończony okleiną element przetrwa lata, jeśli wcześniej odpowiednio przygotujemy jego powierzchnię. Konieczne jest jej oczyszczenie, odtłuszczenie i wysuszenie. Powinna być też wygładzona, na przykład za pomocą drobnoziarnistego papieru ściernego. Niekiedy konieczne bywa zeszlifowanie starej łuszczącej farby. Powierzchnie drewniane należy zagruntować, np. podkładem akrylowym. Tak przygotowany element można już okleić. Przycięcie okleiny do wymaganych wymiarów nie jest trudne, dzięki temu, że jej warstwa spodnia jest pokryta siatką półcentymetrowej kratki. Okleinę należy przycinać z zapasem około 6 cm. Papier zabezpieczający okleinę powinno się usuwać sukcesywnie i tak przygotowaną okleinę przyklejać stopniowo od góry. Aby pod okleiną nie zostały pęcherzyki powietrza, które sprawią, że będzie się ona odklejać, przyklejaną powierzchnie trzeba przez cały czas dociskać, na przykład przy pomocy ściągaczki do wody, linijki czy też deseczki. Nadmiar okleiny możemy usunąć nożykiem do cięcia tapet.

Ania

Post Okleiny meblowe pojawił się poraz pierwszy w M jak Mrówka.